Horoskop Anielski na styczeń 2026 roku dla Byka

Drogi Byku, jesteś systematyczną, skrupulatną i wierną swoim zasadom osobą. Krok po kroku zmierzasz do swojego celu. Na zewnątrz pokazujesz pogodną i zrelaksowaną twarz, jednak wewnątrz zaborczość, zazdrość i podejrzliwość mogą toczyć zaciętą walkę. Uważaj, aby nie obwiniać swojego partnera za coś, czego nie zrobił. Odpuść trochę, bo napięcie nerwowe może odbić się na Twoim zdrowiu. Twój związek uczuciowy przyniesie Ci wiele dobrego. Możesz być pewien uczuć i lojalności partnera, nawet jeśli często się kłócicie. Jeśli jesteś samotny, miłość od pierwszego wejrzenia radykalnie odmieni Twoją sytuację.

Praca przyniesie Ci wiele satysfakcji. Unikaj niezdecydowania i zbytniej zachowawczości, z ich powodu możesz stracić szansę na szybki rozwój. Powinieneś być zadowolony ze swoich wynagrodzeń. Możesz podjąć się trudnej rywalizacji, doprowadzi ona do gwałtownej sytuacji, która jednocześnie Cię zmartwi, ale i pobudzi, w rezultacie sprawa rozwiąże się po Twojej myśli.

W styczniu szczególną opieką otacza Cię Archaii wiary. Zaprasza Cię ona do odwrócenia uwagi od tego, co jest zewnętrzne, a zwróceniu się ku temu, co jest niewidoczne dla oczu. Skup się na swoim wnętrzu i zacznij rozwijać swoje duchowe zdolności. Archaii wiary pomoże Ci dotrzeć do źródła wewnętrznej siły, która musi zacząć działać w Tobie przed tym, zanim objawi się w świecie zewnętrznym. Dzięki temu Twoje czyny staną się dynamiczne i ukierunkowane na konkretny cel. Będziesz zaskoczony tym, jakie skarby skrywa Twoje wnętrze. Gdy je rozpoznasz, zaczniesz je rozwijać. Pokażą Ci nowe drogi, możliwości rozwiązań, których wcześniej nie dostrzegałeś, wskażą odpowiedzi, których nie wymyśliłby Twój umysł. Zaufaj Archaii wiary i pozwól jej się poprowadzić.

~~Słuchająca Aniołów

19 komentarzy do “Horoskop Anielski na styczeń 2026 roku dla Byka

  1. Długo byłam chora.Ale wracam do mojej ukochanej pracy i wszystko jest właśnie tak jak mówią anioły. Ale Reniu kto to jest Vista i Kristall., gdzie mogę o nich przeczytac..

    1. Przykro mi. Na pewno słyszały Twoje wołanie, były i są przy Tobie teraz, by pomóc przejść przez to, co jest Twoim udziałem. Wysyłam i ja dla Ciebie dobre życzenia, niech wszystko się dobrze ułoży.

  2. najbardziej lubię Anielskie horoskopy, ponieważ zmuszają do” zatrzymania się w biegu”,zastanowienia się nad sobą i tym co się wokół mnie dzieje, do uśmiechu,bo przypominam sobie wtedy,że nie jestem sama,że są obok mnie ANIOŁY

  3. Nikt nie chce być zraniony przez partnera-przez ta najbliższą osobę…
    A mojemu się to niestety zdarza… Rani.
    Jest moim przeciwieństwem zodiakalnym, a także w wyglądzie fizycznym.
    Jego radości są w czasie moich smutków.
    Jego i moje życie jednak splotło się nieoczekiwanie i z pomocą Dobrych i Pięknych Aniołów żyjemy razem.
    Są wzloty i upadki.
    Są zgrzyty przeplatane cisza.
    Jest rożnie.
    Przecież najłatwiej jest odpuścić… rozejść się…
    Ale w jakims celu Aniolowie skrzyzowali nasze drogi… 🙂

  4. Radosna niecierpliwość:)

    Czekam z niecierpliwością-ale to bardzo radosna niecierpliwość:)
    Znów poczuję subtelny dotyk,jakiś bardzo cichy szept niby w umyśle…A to będą One-te piękne Istoty…Moi Przyjaciele:))))

    ŻYCZĘ KAŻDEMU TAKIEGO PIĘKNEGO ODCZUWANIA:))))))

  5. Radosna niecierpliwość:)

    Czekam z niecierpliwością-ale to bardzo radosna niecierpliwość:)
    Znów poczuję subtelny dotyk,jakiś bardzo cichy szept niby w umyśle…A to będą One-te piękne Istoty…Moi Przyjaciele:))))

    ŻYCZĘ KAŻDEMU TAKIEGO ODCZUWANIA:))))))

  6. Moje przemyślenie poranne:)
    Nie czytam horoskopu by się… „programować”. Horoskop to dodatkowa wiedza o tym, czego z rożnych powodów nie wiem na chwile obecną, a o co mogę się mniej lub bardziej otrzeć.
    Wiedza ta może uchronić przed kimś/przed czymś, może pomóc też na wyższym poziomie. Ale w zasadzie to moje decyzje, wiara, ufność i intuicja kierują zdarzeniami, a reszta to amortyzatory lub katalizatory zdarzeń….
    Ktoś jednak czuwa, bym z tego wyszła, może nie bez ran, ale bogatsza o odczuwanie i mądrość… 🙂

  7. Zawsze wiedzialam,a w zasadzie czulam,ze Anioly sa tuz obok…sa zawsze z nami…
    Nasi Przyjaciele-nie zawsze niewidzialni… 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *